d
Follow us
  >  Projekty   >  Przemiana Placu Przyjaciół Sopotu
Przemiana placu przyjaciół Sopotu

Przemiana Placu Przyjaciół Sopotu

To jest pomysł na przemianę betonowego lotniska, jakim jest Plac Przyjaciół Sopotu.
Razem z moim zespołem, wspierani przez architektów, przez ostatnie tygodnie pracowaliśmy nad tym konceptem.
Nazwaliśmy go roboczo „Łazienki Centralne”.
Po co to robiliśmy?
Ponieważ uważam, że Sopot zasługuje na prestiżową przestrzeń publiczną, która będzie kolejną wizytówką naszego miasta.
Wizytówką, a nie powodem do estetycznego wstydu, jakim jest dzisiejsza koszmarna betonoza.
Sopot zasługuje na więcej.
Sopot zasługuje na myślenie wykraczające poza potrzeby deweloperów i funduszy inwestycyjnych.
Sopot zasługuje na wyobraźnię i marzenia, na działania godne wyjątkowego miasta, w którym żyjemy.
Dlaczego chcę Wam pokazać nasz projekt właśnie dzisiaj?
Bo dzisiaj ruszają konsultacje społeczne organizowane przez prezydenta.
To inicjatywa, której należy się pochwała, ale pomyślałem, że mogę zrobić znacznie więcej pokazując alternatywę, punkt odniesienia.
Nawet jeśli spotka się on z krytyką, to przecież będziemy znacznie mądrzejsi wiedząc czego nie chcemy.
Zachęcam Was do tej krytyki, bo tylko w rozmowie rodzą się rzeczy naprawdę dobre.
Tylko podczas pracy zespołowej – czyli nas mieszkańców – mogą powstać prawdziwie fantastyczne projekty.
Tego nauczył mnie biznes, liczy się zespół i otwartość na cudze opinie.
Dlatego deklaruję przekazanie moich materiałów prezydentowi, żeby mógł, jeśli zechce, czerpać z nich inspirację.
Tych, którzy uznają pomysł za ciekawy proszę o dzielenie się nim dalej, jako zaczątkiem poważnej dyskusji nie tylko o PPS, ale o mieście.
Na koniec mała prywata. Nie jestem architektem, ale z pochodzenia jestem Krakusem więc temat rynku, w kontekście przestrzeni publicznej, mam wdrukowany w DNA

Zostaw komentarz