d
Follow us
  >  Komentarze

Budżet Obywatelski w Sopocie umiera. Nie ma się co czarować. Spada procentowy udział mieszkańców oddających głosy. W 2018 roku było to ponad 19%. W 2020 raptem 15%. Rośnie niezadowolenie i wątpliwości co do ostatecznego kształtu projektów, które wygrały. Tymczasem prezydent jest dumny z tego, że mamy okrągłą, 10. rocznicę wprowadzenia projektu w

Paweł Kowal ma rację. Opozycja demokratyczna powinna już dawno odrobić lekcję jaką jest praca nad strategią. Nad przemyślaną i spójną propozycją wartości. Jacek Karnowski nie ma racji. Nie da się wrócić do władzy poprzez chaotyczne przeskakiwanie z tematu na temat w nadziei, że coś „zażre” i zmiana dokona się „tak po prostu”. Nie odzyska

A co, jeśli w Sopocie ktoś zrobi sobie krzywdę po ciemku? W nawiązaniu do pomysłu prezydenta Jacka Karnowskiego o zgaszeniu świateł w Sopocie na znak protestu przeciwko polityce rządu, warto przyjrzeć się jednemu aspektowi. Ubezpieczeniom. Miasto ma polisę ubezpieczeniową, która powoduje, że jeśli coś się stanie komuś z „winy urzędu”, to

Ciemność widzę, ciemność! Polityka jest jak teatr, w którym największą uwagę skupiają na sobie Ci, którzy grają główne role. Prezydent Sopotu gra w tym teatrze od kilkudziesięciu lat. Miewał lepsze i gorsze kreacje aktorskie. Reżyserami spektakli, w których brał udział byli lepsi i gorsi fachowcy. Widzowie, najczęściej pozbawieni biletów w pierwszym rzędzie,

Wszystkie maski prezydenta Jacek Karnowski wywiesił na molo tęczową flagę, ale równocześnie robi wszystko, by nad miastem powiewała biała. Dla sopockiej władzy przychodzi czas sprawdzianu. Prawdopodobnie najcięższy w okresie ostatnich 20-tu lat. Skończyły się proste źródła finansowania „rozwoju” z wyprzedaży naszego wspólnego majątku. Kryzys i obostrzenia związane z pandemią, zrównały z ziemią

Jacek Karnowski - pasażer na gapę? Jacek Karnowski traci właśnie rząd dusz. Tyle, że jeszcze nikt mu tego nie powiedział. Prezydentowi wydaje się, że wciąż rozdaje karty w lokalnej politycznej rozgrywce, a tak naprawdę właśnie je stracił. Zyskuje lewica, która zagospodarowała protesty i radykalizując ich formę wypiera „mięczaków” z KO. Zyskuje też znienawidzony

Czas na „okrągły stół” w Sopocie! Afera Zatoki Sztuki rzuca się cieniem na nasze miasto. Sopot znalazł się w centrum zainteresowania mediów. Istnieje olbrzymie ryzyko, że miasto będzie kojarzone z najobrzydliwszą zbrodnią pedofilii. To krytyczny moment, w którym wszystkie strony działające publicznie muszą zacząć współpracować. Musimy przygotować zupełnie nową strategię dla przyszłości. Jej celem powinna być

Czy potrzebujemy prezydenta celebryty? Wszystko wskazuje na to, że prezydenta Jacka Karnowskiego czeka kolejna, bodajże czwarta z rzędu wyborcza porażka. To chyba jedyne wytłumaczenie jego gwałtownej aktywności w ostatnich tygodniach. Aktywności medialnej, która dla Sopotu nie oznacza jednak żadnej korzyści. Czy cokolwiek zyskujemy na medialnym show prezydenta? Czy stajemy się bogatsi? Bezpieczniejsi? Żyje nam się wygodniej? Nie sądzę. To